
Piękna góralka, Piękno jak kwiatuszek, W korczmie bawiła, Korczma się spoliła. W korczmie się bawiła, Korczma się spoliła. Muzycka jej grała, Struny im pękały, Bo takich zgrabnych nóg Nigdy nie widziały. Bo takich zgrabnych nóg Nigdy nie widziały. Chłopoki się bili, Bili aż do rania, Góralka na słomie Łodciągała krowie. Góralka na słomie Łodciągała krowie. Górolka, górolka Piękno jąk kwiatuszek, Pojechała w góry Do swej starej dziury. Pojechała w góry Do swej starej dziury.
