
Szalona dziewczyna, Gdy weszła na parkiet Zagrał pierwszy takt, W oczach miała ogień, Na ustach słodki żar, Patrzę kątem oka, Nie wiem co mam rzec. A ona się uśmiecha I przyciąga mnie, Mówi: no chodź bliżej, Przecież nie zjem cię. Nie bój się tej chwili, Zatańcz obok mnie, Nie pytaj o jutro, Nie pytaj o czas, Po prostu zatańczmy Tu jeden ten raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Uśmiecha się tak, A ja tracę głowę Już nie pierwszy raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Wiruje jak sen, I już nie potrafię Zapomnieć o niej, nie. Raz poprawi włosy, Raz zakręci się, Niby taka grzeczna, Lecz dobrze wie, Kiedy tylko spojrzy I zatrzyma wzrok, Nie mogę oderwać Od niej swoich rąk. Jeden jej uśmiech, Jeden mały znak, Sprawia, że na chwilę Znika cały świat. Nie pytaj o jutro, Nie mieć naszych szans, Po prostu pocałuj mnie Jeszcze ten raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Uśmiecha się tak, A ja tracę głowę Już nie pierwszy raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Wiruje jak sen, I już nie potrafię Zapomnieć o niej, nie. Jeszcze jeden taniec, Jeszcze jeden znak, Niech ta noc na zawsze Pozostanie w nas. Ta szalona dziewczyna Wciąż wiruje gdzieś, A ja wierzę, że Znów spotkamy się. Ucichła muzyka, Spojrzała jeszcze raz, Powiedziała: żegnaj, Zatrzymała czas. Został po niech zapach, Ust czerwony ślad, Zakochałem się I zwariował świat. Nie pytaj o jutro, Choć przeminął czas, Czasem los pozwala Zatańczyć jeszcze raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Uśmiecha się tak, A ja tracę głowę Już nie pierwszy raz. Ta szalona dziewczyna Figlarny ma czar, Niby tak niewinna, A rozpala żar. Ta szalona dziewczyna Wiruje jak sen, I już nie potrafię Zapomnieć o niej, nie. Bo nigdy nie wiemy, Gdzie prowadzi los, Czasem wraca miłość, Choć ucichnie głos. Kiedy znów usłyszę Ten znajomy takt, Poproszę cię do tańca Jeszcze jeden raz.
