
Był kiedyś kot co w ludzi wglądał, W ich myśli kroczył, w serca zaglądał. Psycholog z futrem, z wąsem jak mędrzec, Lecz coś się stało, Zmienił swą esencję. Teraz w lustrze człowieka twarz, Kot psycholog, jego nowa gra. Z życia lekcje rozdaje jak karty, Ludzie słuchają, bo jest uparty. Kiedyś mruczał, teraz mówi słowa, Każdy problem to dla niego zabawa. Nie bój się życia, tak zawsze radzi, Przez chaos serca sztuka się rodzi. Teraz w lustrze człowieka twarz, Kot psycholog, jego nowa gra. Z życia lekcje rozdaje jak karty, Ludzie słuchają, bo jest uparty. Kiedyś spał na kanapie dzień cały, Teraz w garniturze kroki stawia śmiałe. Pazurami już tylko w książkach grzebie, Uczy ludzi jak odnaleźć siebie. Teraz w lustrze człowieka twarz, Kot psycholog, jego nowa gra. Z życia lekcje rozdaje jak karty, Ludzie słuchają, bo jest uparty.
