
Ciężka jest praca górnika, Niełatwa jest praca kelnera Tak pieśń się moja zaczyna, Pieśń o zachodnich bankierach. Motyl wiosenny przeleciał, Już nurza się w kroplę rosy, A tam zachodnim bankierom Za wcześnie siwieją włosy. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. W łazience prosię różowe Beztrosko chrząka i kwiczy, A tam zachodni bankierzy Nie mogą się swego doliczyć. Mógłbym pożyczyć bankierom, Lub w formie dać zapomogi, Lecz nie chcę szafy przesuwać, Nie będę zrywał podłogi, Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Skrzypek, żebrak, samouk, Kapelusz leży pod murem, A tam się bankier zachodni Zadusił własnym sznurem. Mógłbym pożyczyć bankierom, Lub w formie dać zapomogi, Lecz nie chcę szafy przesuwać, Nie będę zrywał podłogi. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Muzyka twoja nagle żalem w sercu wzbiera. Graj, Cyganie, graj, serce swoje daj, Niełatwe jest życie bankiera.
