
Porównaj Boże góry z dołami Aj żeby było równiuśko. Przyprowadź Panie moje kochanie W niedzielę rano, raniuśko. Przyprowadź Panie moje kochanie W niedzielę rano, raniuśko. Albo mi grajcie, albo śpiewajcie, Albo mi życie odbierzcie, Niech się nie tuła, nie poniewiera Biedna sierota po świecie. Niech się nie tuła, nie poniewiera Biedna sierota po świecie. Wszystko się żytko zazieleniło, Moja pszeniczka nie źreje. Bo się urwałaś szklanym dzbaneczkiem Jakżeś chodziła po wodę. Bo się urwałaś szklanym dzbaneczkiem Jakżeś chodziła po wodę.
