
Ciemny las, ciemny las, A za lasem górka, Spodobała mi się Sołtysowa córka, Spodobała mi się Sołtysowa córka. Będę listy pisał, Koperty malował, Żeby mi pan sołtys Córkę podarował, Żeby mi pan sołtys Córkę podarował. Córkę podarował I krowę z cielęciem, Żebym się nazywał Sołtysowym zięciem, Żebym się nazywał Sołtysowym zięciem. Za las, chłopcy, za las, Bo za lasem grają, Bo mi się za lasem Panny podobają, Bo mi się za lasem Panny podobają.
