
Ty, Ty i ja, Jeden świat, Byty dwa. I nie wiem co mam robić, Jak opisać mam Ogrom moich myśli Które w głowie mam. Urok bycia z tobą. Tych cudownych chwil Tak bardzo pragnę. Chodź, przytul się, Cicho powiedz mi co czujesz, Jak życie ci smakuje. Chodź, przytul się, Potem powiedz mi co czujesz, Czy życie ci smakuje. Więc chodź, przytul się, Cicho powiedz mi co czujesz, Czy życie wciąż smakuje. Chodź, przytul się i powiedz mi. Powoli, spokojnie, Bez spiny, na luzie. Ty jednak wciąż na ostro w pełnym biegu, Kolejny schemat, kolejny tak jak wielu. Życie mozolnie otrzepując z pyłu, Jeden krok do przodu, dwa kroki do tyłu. Tak dzień za dniem i niezmiennie. Chodź, przytul się, Cicho powiedz mi co czujesz, Jak życie ci smakuje. Chodź, przytul się, Potem powiedz mi co czujesz, Czy życie wciąż smakuje. I chodź, przytul się, Cicho powiedz mi co czujesz, Czy życie ci smakuje. Tak chodź, przytul się, Cicho powiedz mi co czujesz, Czy życie wciąż smakuje. Nie znamy dnia i godziny, Ani meandrów przyszłości. Pragniemy promyku szczęścia I odrobiny radości. Chodź, zamknij drzwi I powiedz, jak się czujesz, Czy życie wciąż smakuje. Chodź, przytul się I powiedz mi.
