
Piękną damę dziś zabieram tu na dans, Czarne oczy, ona nimi daje znak. Gra muzyka, a ja dobre kroki znam, Ja prowadzę, a ty tańcuj tak, (A ty tańcuj tak). Ruch bioderka lewo, prawo, bujaj się, Żadna inna tego nie potrafi, nie. Słodko ostra, każdy taką chciałby mieć, A wieczorem znów zaczyna się. (A wieczorem co? Buteleczka). A wieczorem wjeżdża buteleczka, (Buteleczka), Tańcuj mała, tańcuj ze mną piękna, (Tańcuj tak). A gdy patrzę w twoje czarne oczy, (Czarne oczy), Wiem, że będziesz moja już tej nocy, (Jeszcze raz, opa). A wieczorem wjeżdża buteleczka, (Buteleczka), Tańcuj mała, tańcuj ze mną piękna, (Tańcuj piękna). A gdy patrzę w twoje czarne oczy, (Twoje oczy), Wiem, że będziesz moja już tej nocy, (A jak). Taka słodka, taka ostra cała ty, (Cała ty), Miałem dietę, ale wygrał apetyt, (Mniam, mniam). Co poradzę na to, że ochotę mam, (Cały czas), Nad ranem, wieczorem i za dnia, (Nawet i za dnia). Idealne oczy, idealna ty, (Cała ty), To o tobie są moje gorące sny. Serce rozpalone, prawidłowy rytm, A wieczorem, znowu ja i ty. (A wieczorem co? Buteleczka). A wieczorem wjeżdża buteleczka, (Buteleczka), Tańcuj mała, tańcuj ze mną piękna, (Tańcuj tak). A gdy patrzę w twoje czarne oczy, (Czarne oczy), Wiem, że będziesz moja już tej nocy, (Jeszcze raz, opa). A wieczorem wjeżdża buteleczka, (Buteleczka), Tańcuj mała, tańcuj ze mną piękna, (Tańcuj piękna). A gdy patrzę w twoje czarne oczy, (Twoje oczy), Wiem, że będziesz moja już tej nocy, (A jak).
